czwartek, 20 października 2016

Nasze wstydliwe problemy- Pot

Witajcie! :) Dzisiaj jeden z tych tematów, o którym jeszcze wiele osób nazywa swego rodzaju"tabu".
Nadmierne pocenie się nie jest przyjemną przypadłością i potrafi strasznie utrudnić życie. Ten problem zaczął się w moim przypadku we wczesnym okresie szkolnym. Na szczęście zwiększona  potliwość i nieprzyjemny zapach występował tylko pod pachami.
Przyznam szczerze, ze trochę czasu mi zajęło, nim znalazłam dla siebie 2 idealne produkty, dzięki którym ten problem to juz przeszłość.
Dodam jeszcze, ze czasami nadmierna potliwość, moze być objawem choroby. Nie należy tego lekceważyć !

Wracając do produktów. Na początku swojej przygody z tym problemem, używałam zwykłych
antyperspirantów w kulce, z firmy NIVEA, Garnier i Adidas. Działanie ich było bardzo krótkotrwałe (2-3 h ),  a ponadto jeden z nich podrażnił mi skórę, zostawiając pod pachą czerwone plamy.
Dlatego w moim przypadku, jeśli chodzi o tańsze produkty zdecydowanie wygrał spray.
Jednakże i  tutaj, nie wszystkie okazały się lepsze od zwykłej kulki. Porównywalny efekt kulki   pokazał dezodorant Garniera  Action Control Thermic. Produkt zdecydowanie nie nadaje się dla osób aktywnych fizynie, działanie krótkotrwałe (2h , a nie 72h jak obiecuje producent!). Jednakze produkt ma jedną zaletę-całkiem przyjemny zapach.
Kolejnym produktem, który miałam okazje przetestować były dwa dezodoranty z firmy NIVEA



poniedziałek, 3 października 2016

Peeling Zielona Kawa

Witajcie kochani! Przepraszam za swoją dłuższą nieobecność, obiecuję, ze to nadrobię :)
Dzisiaj przychodzę do was z moim, dotychczas ulubiony peelingiem, z masłem shea i zieloną kawą , firmy Green Pharmacy
Powyższą firmę przedstawiałam już we wcześniejszym poście, na temat kremów do rąk.
Ogólnie bardzo lubię  peelingi cukrowe, świetnie działają i przyznam, że jeszcze na żadnym z których próbowałam, nigdy się nie zawiodłam, ale ten o którym dzisiaj napiszę jest wyjątkowy.

Na początek jak zwykle co obiecuje nam producent :

Naturalne kryształki soli i cukru. Oczyszczanie, pielęgnacja, orzeźwienie, aromat, relaks dla ciała i zmysłów. Delikatne złuszczanie naskórka, poprawa mikrokrążenia. Gładka i miękka skóra. Egzotyczne masło shea wygładza, nawilża, odżywia i regeneruje. Ekstrakt z zielonej kawy wspiera nawilżanie, chroni młodość skóry

Jak ja to widzę ?

 Jak napisałam powyżej, produkt mnie po prostu urzekł. Przede wszystkim na piękny  i dosyć oryginalny zapach. Jednak z tego co już zauważyłam, nie wszystkim  przypada on do gustu. Dla tej grupy osób, pocieszeniem powinien  być fakt, iż zapach nie utrzymuje się długo na skórze (mimo , iz  jest bardzo intensywny). Jeśli chodzi o działanie, to jak najbardziej jestem pozytywnie zaskoczona. Złuszcza, wygładza, a nawet nawilża skórę. Po myciu nie trzeba już nakładać dodatkowo balsamu. Ponadto peeling jest bardzo wydajny, starczy (przynajmniej  w moim przypadku) na długo 2-3miesiące. Dla wielu osób dyskwalifikacją tego produktu  moze być Parafina w składzie, jednak mi ona nie przeszkadza.Dodatkowym plusem produktu jest stosunkowo niska cena 12zł.

Macie swoje ulubione peelingi cukrowe ? :)




Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka