piątek, 12 stycznia 2018

Mini maseczki od RAPAN beauty

Hej kochani!
Jakiś czas temu miałam przyjemność zakupić na targach maseczki od całkiem nieznanej mi firmy RAPAN beauty. Ci którzy śledzą mojego bloga mogli przeczytać, iż wspominam to stoisko całkiem przyjemnie przez sprzedającego. Chętnie powtórze jeszcze raz, ze Pan mówił do rzeczy, plus widac, ze miał wykształcenie marketingowe. Mówił ładnie, składnie i nawet dobrze mnie przekonywał do swoich produktow. Troche sie zgubiłł, jak powiedziałam, iz mam wątpliwości ze śluzem ślimaka, wtedy strzelił sobie i firmie w kolano, bo powiedział " nie ma sie czego bać tego śluzu i tak jest z 1% ?" ;)


Wracając do samych maseczek. Byłam naciągana na wersje pełnowymiarowe, ale do wypróbowania wzięłam dwa małe słoiczki (18g). Przyznam, ze przy doborze no tu niestety ten Pan rowniez mnie rozczarował, bo rozłozył rece i nie umiał doradzić która z tych 3 malenstw nadaje sie najbardziej. Zdecydowałam się na " Niebieską Glinke Syberyjska Smocza Krew" oraz na "Minerały z Syberyjskiego Morza Martwego "


Obie maseczki mamy zamknięte w dwóch małych, białych pojemniczkach. Jesli chodzi o skład to nie mam zastrzezen, w obu, na samym początku jest glinka. Dla ciekawskich, składy mozna podejrzeć na dole. Zapachowo, bardziej przekonuje mnie rozowa, ktora jest dla wszystkich rodzajow skory. Ma delikatny, neutralny  zapach. Mieszana ma tak jakby "cierpki" i  mocny, ale nie zatyka i nie męczy podczas noszenia. W temacie kontystencji to moge powiedzieć "WOW", maseczki są strasznie gęste.Naprawde, jeśli ktoś jest oszczędny to starczy jej na 5 razy!  Ogolnie nie ma problemu z rozprowadzeniem, producent rowniez zaleca wykonać mały peeling przy nakładaniu co jest dobrym pomysłem. Jeśli chodzi o działanie, to muszę opisac to ogólnikowo, obie sa w porządku. Nie roznią sie niestety zbytnio działaniem. Obie fajnie oczyszczają skore i lekko ją matowią. Niestety nie odczułam nawilzenia co było obiecane. Ani w wersji dla skóry suchej i mieszanej ani w maseczce dla wszystkich rodzaji...powiem, że lekki zawód. Czy kupiłabym ponownie ? Nie umiem na ta chwile powiedzieć, produkt jest przeciętny, ale oczyszcza całkiem dobrze. Starczy na 5 razy i kosztuje 10 zł. Sami oceńcie czy warto !

19 komentarzy :

  1. A ja pokochałam! Mam już kolejną :)
    Ja widziałam różnicę w działaniach poszczególnych masek - mają różną grubość drobinek i peeling po masażu jest mniej lub bardziej efektywny. Niebieska najlepiej zmiękczała i odświeżała, a różowa najsilniej peelingowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie było takiego efekty, dobre oczyszczenie tylko, zmiękczenia nie zauwazyłam :/

      Usuń
  2. Kuszą mnie ich składy, ale jak nawilżenie słabe to troszkę lipa :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Cena maseczek nie jest chyba aż tak wysoka, chociaż chyba są lepsze maseczki. Jeśli chodzi o działanie oczyszczające to odpowiada mi jak najbardziej, ale oprócz tego mogłyby być jeszcze inne efekty stosowania tych maseczek.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takimi maseczkami w takich opakowaniach jeszcze się nie spotkałam, więc może w przyszłości się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam o nich wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem Ci że Twoja recenzja mnie do nich zniechęciła, a kiedyś marzyłam by je wypróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto poznac prawdziwa opinie i potem sie nie zawieść ^^

      Usuń
  7. Nigdy nie słyszałem o nich, ale jak mi najdzie okazja to zakupię jako fan maseczek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmmm ciekawe sa :)

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam tych maseczek jeszcze i nawet o nich nie słyszałam :O

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że nie dają nawilżenia tak jak obiecuje to producent.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam wcześniej o nich i raczej już się na nie nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie spotkałem się z nimi dotąd i jakoś mnie nie przekonują ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marketing to nie reklama i sprzedaż! Jako marketingowiec staram się tępić takie myślenie pośród ludzi. Co do maseczek, nie znam tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na pewno wypróbuję bo uwielbiam glinki, ale raczej późną wiosną, moja skóra jest teraz bardzo uwrażliwiona i potrzebuję łagodzenia i regeneracji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I do not know these products but sound amazing dear love to try..
    https://clicknorder.pk online shopping in lahore

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena nie jest wygórowana, ale chyba lepiej dołożyć do czegoś super. Tak czy siak, produkt na pewno nie dla mnie. U mnie najważniejsze jest nawilżenie.

    OdpowiedzUsuń

Hej misiek! Cieszę się, ze tu jesteś ! Każdy konstruktywny komentarz powoduje uśmiech na mojej twarzy i motywuje mnie do dalszej pracy.
Jeśli będę miała czas, z pewnością odwiedzę Twojego bloga i nie musisz zostawiać linku do niego, na pewno go znajdę ;)

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka