Ulubiency sierpnia (nie tylko kosmetyczni)

Hej moi mili! Seria ulubieńcy sierpnia, jak wiadomo jest u wielu bloggerów. Wierzę, że nikt się nie obrazi, jak również i ja wykorzystam ten pomysł  :) Mam nadzieję, ze ta serią postów trochę Was zainspiruje i może dzięki mnie poznacie  jakieś fajne nowości nie tylko ze świata urody! Zapraszam do czytania :)



SERIAL- Narcos

Przykro mi czasami czytać, ze wiele osób nie ma czasu na seriale, bo to naprawdę fajna i super sprawa. Czasami warto wyłączyć  "Dlaczego Ja" , "Szkołe " i sięgnąć po coś naprawdę ambitnego i wartego naszej godziny. Dlatego właśnie w sierpniowych ulubieńcach, przychodzę do Was z serialem NARCOS? O czym on w skrócie jest ? Opowiada historie zycia Pablo Escobara, słynnego barona narkotykowego pochodzącego z Kolumbii. Po jakimś czasie staje się on  głównym obiektem zainteresowań władz federalnych.
Serial charakteryzuje się duzo ilością przemocy i wulgarności, nie jest on dlatego dla  kazdego. Jednak ma  niepowtarzalny klimat i pozwala widzowi wciągnąć się w świat narkotykowy od "podszewki". 1 sezon był po prostu dla mnie mistrzowski i trzymał w napięciu do samego końca. Drugi  niestety niekoniecznie, ale rowniez zbytnio nie narzekałam.
 Serial zyskał naprawdę ogromną popularnosc, a moda na niego była tak duza, ze w samym Empiku były az 3 ksiazki o Pablo Escobarze. Ponadto sam aktor świetnie odzwierciedla rolę słynnego barona.   Jeśli jesteście serialomaniakami, to pozycja obowiązkowa, jesli chcecie poznać coś nowego i ciekawego to również zachęcam :)




Ksiazki-  Metro 2033 Otchłań i Wieza R. Szmidta.

Przyznam otwarcie, że tu nie ma, co na siłę zachęcać :) Z tematami post apokaliptycznymi jest tak, albo je sie kocha labo nienawidzi. Ja jestem w tej pierwszej kategorii i tak samo jak kocham zombie, tak samo pokochałam Metro 2033 Dmitry Głuchowskiego. Otchłań jest polskim projektem naszego pisarza Roberta J. Szmidta. W skrócie, opowiada zmagania słynnego Nauczyciela, który został zdradzony przez człowieka ze swojej osady  i wraz z niepełnosprawnym synem walczą o przezycie w nowym świecie. Ksiazka ma około 400 stron. Jest napisana przejrzystym językiem, często troche za bardzo wulgarnym, ale mi to nie przeszkadza. Dokuczać moze rowniez duza ilość opisów, która wręcz usypia, ale trzeba przyznać, ze to dla jednych jest to urok, a dla innych spora wada.  Świat poza tym porusza, a historia sama w sobie wciąga i intryguje do samego końca. Wieza jest kontynuacją Otchłani wiec nie ma sensu za duzo sie o niej  rozpisywać ;)



Gra- Assasin Creed Brtoherhood

Równiez jest to część, która wielu kobiet moze nie zainteresować, ale uwazam, ze powinna. Juz od wielu lat gry nie są dedykowane tylko dla mezczyzn, ale dają tez  mnostwo frajdy i zabawy kobietom w roznym wieku. Gry moga dać duzo przyjemnej rozrywki nawet dla osób z nieco starszym sprzętem.

 W temacie gry. Jest to 3 część przygód słynnego, włoskiego zabójcy Ezio, który początkowo walczył o wymierzemie sprawiedliwości zabójcom swoich najbliższych, którzy zostali zdradzeni przez własnych przyjaciół. Później po przeprowadzce do Rzymu  wraz  z siostra i matką, bohater  musi pokonać nową władze, która chce przejąć kontrole nad państwem. Gra jest z 2011 roku, ale grafika jest zadowalająca. Wymagania sprzętowe nie sa duze, a gre mozna spokojnie dostac juz za 20 zł.
Obowiązkowo najpierw polecam część drugą ;)  Warto rowniez zwrócić uwagę na fenomenalna ściezke dźwiękową, która  jest na wysokim poziomie w przypadku kazdej części :)




Ulubieńcy Kosmetyczni

Mam nadzieje kochani, ze nie przewinęliście do tego momentu, omijając poprzednie, bo tamte rowniez sa godne uwagi! :)  Tutaj przede wszystkim zwracam uwage na olejek od Semilac, który opisałam juz wcześniej.Ma naprawdę bardzo dobry wpływ na plytke paznokcia i jak pisałam, jest wybawieniem po złym zdejmowaniu hybryd! Wzmocni ją i nada dodatkowo ładnego połysku .
Rowniez, bardzo pozytywne odniosłam wrażenia po kremie marki YOPE. Niedługo będzie o nim recenzja. Przyznam juz na początek, ze ma bardzo specyficzny zapach, ale ja własnie takie bardzo lubię ! :)


37 komentarzy:

  1. Próbowałam przebrnąć przez "Metro...", ale nie dałam rady niestety, nie do końca mój klimat!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze tez opisy mogły nie do konca pasować. Czasami są męczące xD

      Usuń
  2. Żałuję, że nie mogę sobie pozwolić na pochłonienie dobrym serialem bo przez ostatnie lata uzbierałoby się kilka ciekawym pozycji do obejrzenia:)Kremy Yope koniecznie muszę wypróbować, ale póki co mam za duże zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tym serialu jest głośno, wiele dobrego o nim słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam żadnego z Twoich ulubieńców, ale może kiedyś poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś będę musiała obejrzeć ten serial, słyszałam o nim wiele dobrego. Tymczasem ja ci polecam lucyfera i black mirror ;)!

    yollowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Narcosa mam na swojej liście serialowej, muszę w końcu go zacząc oglądac :) Krem Yope też mam, ale inną wersję i czekam z nim do jesieni,bo ma taki jesienny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki ziołowy, mi on nie przeszkodził przyznam w stosownaiu go w lato xD

      Usuń
  7. Nie znam zupełnie :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/poprawa-pamieci-podczas-czytania-twoja.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiele słyszałam o tym serialu :) Obecnie zaczynam oglądać The Originals. Jestem do tyłu jeśli chodzi o seriale :D Ten krem zapowiada się bardzo ciekawie :) pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah TO kiedyś oglądałam, ale jakąś nie wciągnęło mnie xD Ale Klaus jest świetny <3

      Usuń
  9. Łomatko jak ja nie lubię tych wszystkich Dlaczego Ja, Trudnych Spraw i innych Szkół. Normalnie aż mnie rzuca jak to widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gra mnie zaciekawiła :) Dawno w nic już nie grałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Gry, serialu a nawet ksiażki nie kojarze, bo nie jestem w temacie ale krem Yope ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Produkty Yope od dawna mnie ciekawią.

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbowałam oglądać Narcos, ale jakoś zaniechałam. Może do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Narcos chciałam zacząć oglądać, ale stwierdziłam, że to chyba nie mój gatunek :) Ale seriale oglądam, lubię je bardziej niż filmy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rowniez przestawiłam sie z filmow na seriale !:)

      Usuń
  15. Nie znam żadnej z rzeczy, o których dzisiaj wspomniałaś ale za to słyszałam o marce YOPE - jeśli dobrze pamiętam to ich kosmetyki są naturalne tak? U mnie ulubionym serialem w tym miesiącu, a właściwie chińską dramą była The Princess Weiyoung - fabuła całkiem w porządku i mimo ponad 50 odcinków, z przyjemnością oglądałam do końca :D

    Zapraszam na koreańskie rozdanie u Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
  16. o serialu nie słyszałam ;) a szkoda, bo tematyka pewnie by mi się spodobała. Spróbuję nadrobić zaległości! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Żadnego nie znam ale może kiedyś poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam podobny olejek od Semilac, ale jakoś nie jestem z nim regularna;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z marki Yope mam jedynie mydła które świetnie się u mnie sprawdzają ale na kremik tez się z chęcią skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. he he ja powróciłam do plotkary

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi te kemy Yope w ogóle nie przypadły do gustu :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja seriale włączam podczas wykonywania domowych czynności czy ćwiczeń na orbitreku. Jeśli lubisz tematykę post apokaliptyczną, zerknij na serial The100. Mnie wciągnął totalnie.

    OdpowiedzUsuń
  23. Łoo przegapiłam tego posta i nadrabiam, Narcos rządzi, zaczynam dziś 3 sezon już :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi Narkoz nie podpasował, ale mój Mężczyzna ogląda go z przyjemnością;)

    OdpowiedzUsuń

Hej misiek! Cieszę się, ze tu jesteś ! Każdy konstruktywny komentarz powoduje uśmiech na mojej twarzy i motywuje mnie do dalszej pracy.
Jeśli będę miała czas, z pewnością odwiedzę Twojego bloga i nie musisz zostawiać linku do niego, na pewno go znajdę ;)

Copyright © 2014 Zyciowo i Urodowo u Pauliny , Blogger