Tusz od Lancome Hypnose

Hej kochani! Ostatnio miałam przyjemność załapać się na testowanie tuszu Lancome Hypnose. Firma Lancome na pewno Wam jest dobrze znana. Trochę bardziej droższa marka na półkach Sephory. Gdy miałam ją okazje pierwszy raz zobaczyć urzekł mnie ekskluzywny design! Jak sprawdziła się miniaturka tuszu Hypnose ? Dowiecie sie w dzisiejszej recenzji :)



Ciężko mi ocenić oryginał, ale miniaturka prezentuje się bardzo dobrze. Podoba mi się to,  iz mimo, że to nie jest pełnowymiarowy produkt, opakowanie jest wykonane porządnie. Złoty napis  sięnie ściera, dlatego moge powiedzieć, że dostałam prawdopodobnie oryginalny produkt. Ponadto miło zaskoczył mnie zapach tuszu. Jest on delikatny i subtleny, a nie duszący i mocny jak w przypadku Maybeline czy L'oreal.
Jeśli chodzi o działanie, jest w dobre. Mam wrażenie efektu wydłużenia, ale pogrubienie minimalne. Mam bardzo rzadkie rzęsy, więc ten tusz nie daje mi efektu wow. Szczoteczka w miarę dobrze radzi sobie  z rozdzieleniem rzęs. Ogromnym plusem jest, że aplikowany tusz nie obsypuje się do nawet 10 h Gdy wracałam zmęczona, po pracy lub po uczelni, naprawde byłam super zaskoczona,  pare razy nawet przetarłam oczy ! Zero śladów!



Podsumowując, tusz w pewnych momentach jest bardzo przeciętny, a momentami po prostu zachwyca. Miałam wiele tuszy i naprawdę wszystkie, jak jeden mąż wieczorem wyglądały średnio :/ Jednak czy to maleństwo jest warte 100 zł ? Nie jestem pewna, na pewno jednak jeśli byłaby na niego promocja -50% obowiązkowo znalazłby sie w mojej kosmetyczce. A Wy załapałyście sie na miniaturkę tuszu Lancome ? Jesli tak, co o niej myślicie ?



29 komentarzy:

  1. Według mnie cena jest zbyt wygórowana. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest ok, ale wątpię, że kupię go za tą cenę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Efekt średnio mi się podoba a za tą cenę raczej bym go nie kupiła bo jest sporo tańszych tuszy które sprawdzają się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hmm, za taką cenę to spodziewałabym się raczej tego efektu wow, więc trochę szkoda że nie robi nic więcej oprócz wydłużenia. Mi najbardziej zależałoby na pogrubieniu rzęs, więc raczej nie dla mnie ;)


    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równiez właśnie zalezałoby mi na mocnym pogrubieniu :/

      Usuń
  5. szczerze mówiąc, za niższą cenę można znaleźć lepsze tusze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i fajnie się u mnie sprawdza :) Aczkolwiek cena jak na efekt troszkę za wysoka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Za 100 zł tusz musiałby naprawdę dać spektakularny efekt żebym go kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie dałabym tyle za tusz nawet gdyby był on najlepszy z najlepszych i w ogóle nr 1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Płacić więcej za samą markę.....niee zdecydowanie nie. Ale w promocji czemu nie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w promocji bardzo chętnie bym go kupiła :)

      Usuń
  10. Nie miałam pojęcia o tym testowaniu... ale to dobrze, bo raz jak dostałam miniaturkę drogiego tuszu innej marki, to potem chciałam mieć pełnowymiarowy produkt, tak mi się spodobał. A że mnie nie stać na takie szaleństwa, to wciąż szukam odpowiednika w tańszych markach... bezskutecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. równiez nie trafiłam na dobry, tańszy odpowiednik :/

      Usuń
  11. no niestety ale ewidentnie płacimy za markę, jest naprawdę wiele tuszy które dają lepszy efekt. Osobiście posiadam rzęsy bezproblemowe - każdy tusz praktycznie wygląda na nich dobrze, więc nie ma sensu przepłacać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobre tusze do rzęs powinna mieć każda kobieta. Bez nich ani rusz trzeba przecież jakoś podkreślić swoje oko.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale czekaj....Miniaturka jest warta 100 zł? Gdzie pełnowymiarowy można dostać za 120-140 zł? Czy podałaś już cenę za pełnowymiarowy? Miałam w swoim czasie ten tusz. Tani nie jest owszem, ale wspominam go bardzo dobrze i ciągle sobie obiecuję, że w końcu kupię go po raz kolejny, bo na razie jawi mi się jako najlepszy - jaki miałam. Ale, że było to ładnych parę lat wstecz, to może od tego czasu pojawiły się lepsze i tańsze zamienniki, a ja mam po prostu wypaczoną pamięć?...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podałam cene za produkt pełnowymiarowy, miniaturka nie jest dostepna do kupienia :)

      Usuń
    2. A to luz, bo nieco mnie to przeraziło :D

      Usuń
  14. nawet za - 50% przy takiej cenie to nie na mój budżet :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie się na niego nie skuszę :) Efekt średniawy, a cena wysoka...

    OdpowiedzUsuń

Hej misiek! Cieszę się, ze tu jesteś ! Każdy konstruktywny komentarz powoduje uśmiech na mojej twarzy i motywuje mnie do dalszej pracy.
Jeśli będę miała czas, z pewnością odwiedzę Twojego bloga i nie musisz zostawiać linku do niego, na pewno go znajdę ;)

Copyright © 2014 Zyciowo i Urodowo u Pauliny , Blogger