Urodowo  u Pauliny
  • Strona główna
  • Pielęgnacja
  • Kolorówka

06:53

Jedyny cud na zmarszczki? Popularne serum Sidmool

 Sidmool jest produktem bardzo reklamowanym przez jedną ze znanych blogerek Azjatycki Cukier. Musze przyznać, że długo się wstrzymywałam z kupnem tego produktu gdyż, nie jest on tani. Jego koszt to 139zł. Jednakże sama obietnica nawet płytszych zmarszczek jest zbyt kusząca, prawda? Produkt zamówiłam w sklepie Koreański Sekret w promocji za 104zł.



Fenomenem tego produktu jest Acetyl Hexapeptide-8, który ma delikatnie rozluźniać mięśnie twarzy i przeciwdziałać zmarszczkom mimicznym. Jednakże jeśli trochę posiedzimy w literaturze o pielęgnacji, to możemy trafić chociażby w książce "Bez parabenów" Mautino Beatrice, gdzie włoska biotechnolog mówi, że nie ma potwierdoznych badań o skuteczności parabenów w kosmetykach. Zatem w ogóle po co zamówiłam ten kosmetyk? Z ciekawości i czystej miłości do testowania kosmetyków ;) Przed wydaniem werdyktu sama lubię stwierdzić co jest faktem, a co mitem. 

Skład produktu uważam, że jest dobry. Naprawdę mamy tam parę sensownych składników. Na samym początku nie mamy wody a Wyciąg z miłorzębu japońskiego o którym mówi się, że ma właściwości przeciwstarzeniowe. Następnie mamy Tripeptyd miedziowy-1 o którym bardzo polecam artykuł, który również wykazuje bardzo ciekawe właściwości anti aging. 

 Produkt testowałam około 3 tygodni i nadal będę to koontynuować. Pech albo szczęście chciało, że serum testowałam w czasie, gdy miałam bardzo dużo pracy. Był to taki czas, że praktycznie zapominałam o regularnym spożyciu wody oraz o codziennej pielęgnacji twarzy. Serum oczywiście używałam (nie trzeba jakby co go nawet codziennie uzywać) po myciu twarzy, ale to w sumie tyle z pielęgnacji. Zatem czy serum jakkolwiek zadziałało? Nie.

Serum w moim odczuciu ma szanse jakkolwiek zadziałać, jesli ma solidną baze. Jeśli dbamy o naszą skórę na co sie składa: dobra dieta, nawodnienie, pielęgnacja, zdrowy sen i odstawienie różnego rodzaju używek. Dopiero wtedy włączając jakiś jeden mały kosmetyk możemy mieć nadzieje, że on cokolwiek zrobi z naszą twarzą. Za 2-3 tygodnie na pewno będzie update o tym kosmetyku. 


Czytaj więcej »
on 06:53 6
Podziel się!
Etykiety:
azjatycka pielęgnacja, korea, kosmetyki, serum, serum sidmool
Nowsze posty
Starsze posty

12:22

Miod miętowy? Pasieka Sadowskich

Uważam, że miód to najzdrowszy zamiennik cukru. Nie chciałam demonizować cukru, ale czasem mam wrażenie, że on sam się oto prosi ;) Macie świadomość ile dziennie spożywacie cukru? Obecnie ten biały nieprzyjaciel można znaleźć nawet w majonezie/ketchupie(?) Niestety nie są to zachwycające informacje, dlatego też warto przyjrzeć się ile dziennie spożywamy cukru spożywczego w naszych posiłkach. Wiedzieliście, że to przez zdemonizowanie tłuszczów, cukier tak mocno zawładnął branżą spożywczą? Tu rekomenduje książkę Cukrowa Mafia - Hans-Ulrich Grimm. Ciekawa lektura, na chłodne wieczory, nie zawiedziecie się.


Tym przyjemnym akcentem zrobiłam wprowadzenie do miodu z Pasieki Sadowskich. To właśnie ze względu na szukanie zamiennika cukru spożywczego zakupiłam owy miód. Poszukiwałam małej, ale zdrowej przyjemności, którą mogę dać na kanapki albo do herbaty. Zarazem też nie chciałam, by był to zwykły lipowy bądź wielokwiatowy miód, dlatego też zdecydowałam się na miód miętowy.

Jest to przede wszystkim bardzo gęsty miód, jednak nie jest to wada. Nawet przyjemnie rozsmarowuje się on na chlebie z masełkiem (mój ulubiony duet). Zdecydowanie na gorące dni muszę spróbować dodać go do domowej lemoniady co zaleca jeszcze producent. Myślę, że będzie pysznie.

Możemy zakupić owy miodek w dwóch pojemnościach 25zł/430g oraz 48zł/1150g. Uważam, że jak na inny,  smakowy miodek nie jest to dużo, a nasze kubki smakowe będą zdecydowanie zadowolone ;)


A wy próbowaliście już miód z Pasieki Sadowskich?

Czytaj więcej »
on 12:22 6
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

00:44

Orientana terapia ajuwyderska

Hejka! Dzisiaj post o ajurwedyjskiej terapii do włosów od Orientany. Czytelnicy mojego bloga wiedza, że uparcie walczę z produktami na porost włosów. Jest to trudna walka, składa się na nią wiele czynników takich, jak: dieta, styl życia i geny  Ciężko pobudzić włosy do szybszego i większego wzrostu. Ogólnie już pogodziłam się, że nie będę mieć grzywy lwa, ale nadal wierze, że może będzie ich chociaż trochę więcej.




Dzisiejszy produkt zacznijmy od tego, że ma naprawdę intensywny zapach. Jest on mocno wyczuwalny i zostaje z nami na długo. Ponadto produkt niestety dosyć mocno przetłuszcza włosy i na następny dzień po prostu trzeba je umyć. Dlatego też minusem jest fakt, że nie możemy tego produktu stosować codziennie albo chociaż co drugi dzień. Mi przez to zdarzało się po prostu zapomnieć o nałożeniu tego dzień przed myciem.

Na plus zasługuje skład. Jest długi i treściwy. Bardzo dużo mamy olei, między innymi sezamowy i kokosowy. Wąktrotka azjatycką jest tu mocno wybita, ale nie jest ona na początku składu, jest dopiero 
w trzeciej linijce. Zatem, gdzie możemy dostrzec jej wielką moc? No właśnie. 

Jeśli chodzi  o działanie, to uważam, że z pewnością produkt wzmocnił mi włosy. O wiele mniej ich wypada, ale na to złożyła się też zmiana szczotki. Jeśli chodzi o porost, nie jest to znowu produkt który nazwałabym przełomowym. Jest w porządku, ale włosów nie ma jakąś znacznie więcej. Włosy są w dobrej kondycji, a terapia ajuwyderska dała im jakby lekki wsparcie.





Czytaj więcej »
on 00:44 4
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

00:26

Maseczki algowe Ecospa czy Nacomi?

Hej kochani! Witam po długiej przerwie :) Przyznam, że potrzebowałam małego resetu, możliwości przemyślenia wielu spraw, ale wróciłam i to z nową dawką wiedzy i informacji <3

Dzisiaj pomówimy o algach, a dokładnie o tym, czemu są niedoceniane nadal przez konsumentów. Maseczki algowe mają naprawdę bardzo dużo zdrowotnych właściwości dla naszej skóry, zatem czemu są tak odrzucane? Myślę, że rękę tu dokładają popularne marki, które nie umieją obchodzić się z tą rośliną. Niestety tutaj spory minus dla Nacomi. Ja mam sporą cierpliwość do rozrabiania ich maseczek algowych, jednakże duża ilość osób przez ten problem odrzuca całkowicie algi. Proporcje napisane przez producenta w ogóle nie są miarodajne. Duże jest prawdopodobieństwo, że otrzymamy maseczkę trudną do nałożenia, na dodatek z dużą ilością grudek. Będzie ona albo zbyt gęsta albo zbyt rzadka.



Nie warto się jednak zrażać, gdyż przykładowo firma Ecospa oferuje algi, które naprawdę bardzo łatwo i bezproblemowo rozrabia się z wodą. Dodatkowo można dodać nawet oleju lub hydrolatu. Trzeba jednak przy nich pamiętać, by nie trzymać ich za długo na twarzy. Parę razy chodziłam w owej maseczce z 20 minut i otrzymałam w następnej kolejności spore podrażnienie, które szybko nie schodziło. 

W ramach tego postu myślę, że warto przypomnieć, co mogą dać nam algi w pielęgnacji:

  • regenerująco i nawilżająco
  • wzmacnia naczynia krwionośne
  • zmniejsza rumień
  • łagodzi stany zapalne
  • poprawia koloryt skóry
  • działa wspomagająco podczas gojenia 
Zatem, naprawdę zachęcam do używania alg w pielęgnacji. O wiele więcej mają one właściwości niż maseczki popularnych firm, które są zbiorem często wszystkich, czasem nawet tych niepotrzebnych składników w swoim składzie.


Czytaj więcej »
on 00:26 5
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

09:18

Moja pielęgnacja pod oczy, aktualizacja!

Pielęgnacja pod oczy jest super, hiper ważna dla osób, które stosują pielęgnacje anti aging. Czemu? Wystarczy zacząć przyglądać się tym obszarom dokładnie. Czy to nie właśnie tam powstaję najwięcej tych malutkich linii, które są początkiem morza zmarszczek? Właśnie tak :)



Skóra pod oczami narażona jest przez swoją malutką grubość na wiele nieprzyjemności. Sam agresywny demakijaż oczu może być już nawet szkodliwy. Nieprzespane noce, odwodnienie, zła dieta, a nawet jakieś choroby narządów wychodzą w skórze pod oczami! Pielęgnacja niestety jest małym elementem, który ma wpływ na nasz całokształt, ale jeśli mamy chęci i czas można oto zadbać i to nie za wysoką cenę! :) 

Dzisiaj sprzedam wam moje triki na pielęgnacje pod oczami!

Nie stosuj silikonów! Nie ma to naprawdę sensu chyba, że przed wielkim wyjściem, a tak? Dajmy tej skórze odżywienie, a nie puste zapchanie.

Olej kokosowy niestety też nie (przynajmniej u mnie). Po nałożeniu oleju kokosowego mam wrażenie jakby moje powieki był ciezkie, duze i grube oczy czasem nawet lekko bolą. Nie jest to dobry olej na tą strefę

Wspomagaj słabe kremy pod oczy. Jeśli masz słaby krem pod oczy, to nie wyrzucaj go. Może wzmocnić jego moc : Ekstraktem z kawy/ Ekstrakt z zielonej herbaty/ opuncja figowa. Dawki sprawdzajcie na stronie producenta!

Wspomagaj mocne kremy pod oczy! Mocnym kremom pod oczy jak Sensum Mare też nie zaszkodziło wzmocnienie go o jakiś ekstrakt. Tu wystarczy Ekstraktem z kawy/ Ekstrakt z zielonej herbaty.

Masło kawowe jest bardzo dobrym raz na jakiś czas zamiennikiem kremu. Mocny wpływ na odżywienie, nawilżenie, ale najbardziej na cienie pod oczami!

Maska algowa 3 razy TAK- Byłam bardzo miło zaskoczona, jak zobaczyłam, że są maski algowe pod oczy :) Świetne i bardzo delikatne, nie podrażniające skóre pod oczami

NO PHOTOSHOP!

Czytaj więcej »
on 09:18 6
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty

00:30

Olej z Centelli? Nowe odkrycie?

 Hej kochani! Ciągle ostatnio pojawiają się jakieś nowości na rynku kosmetycznym. Przyjemna sprawa, ale niestety nie dla naszego portfela ;) Na szczęście nie wszystkie produkty kosztują miliony monet, przynamniej nie póki, nie zdobędą swojej sławy. Dzisiaj o oleju z Centelli z Ecospa 9,50zł/30ml.

Centella znana bardziej jako Wąkrotka Azjatycka zyskała w tym roku całkiem sporą popularność. Jest coraz częściej używana we wcierkach do włosów, a nawet kremach UV. Zdziwiłam się, jak się okazało, że mam aż trzy produkty z tym składnikiem już w domu. 



Wąkrotka Azjatycka jest znana jako produkt przede wszystkim rosnący w Chinach, jednak nie tylko tam, jak się okazuje jest. Możemy ją spotkać również w Afryce, Ameryce i na Madagaskarze. Jednakże to pochodzenie nie jest błahą sprawą. W każdym miejscu nasza Wąkrotka ma inny, chemiczny skład. Ta z Ecospa jest z Nepalu/Madagaskar. Czy jest gorsza od tej azjatyckiej? Uważam, że jest taka możliwość, jednak to najlepiej mogą już potwierdzić specjaliści. Jednakże nie skreśliłam przez to tego produktu. 

Jest to kolejne zioło o naprawdę wszechstronnym zastosowaniu: 

- Trądzik

-Zmarszczki

Najbardziej przyznam interesują mnie właściwości przeciwstarzeniowe i o nich dzisiaj trochę się rozpisze. Centella jest rekomendowana przede wszystkim pod oczy. Olej z centelli podobno stymuluje synteze kwasu hialuronowego i kolagenu. Wygładza, nawilża oraz ujędrnia skóre.

Interesujące jest, że jednak dosyć trudno znaleźć czysty olej z Centelli. Ten o którym dzisiaj mówimy jest w oleju słonecznikowym. Co też uważam jest jakąś względną jednak oszczędnością.

Oleju z Centelli używam z olejem jojoba (rekomendacje ze sklepu to z olejem macadamia) i nakładam na skórę pod oczy. Nie mamy jednak efektu żadnego wow, gdyż nie ma tu silikonów czy jakiś składników rozkurczających. Nic mi magicznie zmarszczek nie spłyciło. Jednakże po takich mieszankach naprawdę czuje, że skóra pod oczami jest bardzo szczęśliwa :D Już niedługo na blogu update mojej pielęgnacji pod oczy! Na pewno będzie tam dzisiejsza Centella z Ecospa, która jest po prostu dobrym produktem, ale nie najlepszym.



Czytaj więcej »
on 00:30 5
Podziel się!
Etykiety:
Centella, Ecospa, Wąkrotka Azjatycka
Nowsze posty
Starsze posty

15:02

Zmienili skład Serum Purito!

 Hej kochani! Dzisiaj post z serii patrzmy na składy! Przydałaby się taka seria :D Warto na bieżąco obserwować składy, nawet jeśli kupujemy te same kosmetyki. Czasami, jak w dzisiejszym przypadku niezmieniane jest samo opakowanie, wizualnie wszystko jest okej, a skład jest inny. Co stało się w przypadku serum Purito? O tym ostatnio wrzucałam notkę na moje story na Instagramie.


W nowszej partii, serum z witaminą C zostało w składzie tylko 5% wit C, wcześniej było 10%. Oczywiście ta kwestia dosyć mnie zaniepokoiła. Również zauważyłam, że produkt jest odrobine bardziej rzadszy, ma inny zapach, a nawet kolor. Poczułam się trochę oszukana nawet? Osobiście uważam, że jest to po prostu inny produkt. 

W następnej kolejności napisałam do producenta, lubię takie sprawy wyjaśniać na bieżąco. Odpowiedź była dosyć prosta, ale czy przekonująca?

"Serum posiadło stężenie 10% w tamtym roku, lecz ze względu na szybkie utlenianie i gazowanie serum w nieodpowiednich warunkach skład został zmieniony"




Nie wnikam przyznam. Miło uważam jednak, że producent zareagował po prostu szybko. Zauważyłam jednak, że sporo dobrych marek zmienia swoje składy, czasami na gorsze albo w ogole wycofuje swoje perełki. Przykładowo marka Swanicoco. Parę lat bez problemu można było kupić ich kosmetyki, a teraz? Jest to praktycznie niemożliwe, a perełek samych i tak juz nie ma. Są resztki ze starych partii. A naprawdę kupiłabym serum z żeń - szenia, gdzie owy składnik był na pierwszym miejscu w składzie! Albo produkt, który działał do wągrów na nosie. Cudny specyfik, bo działał, ale niestety też zniknął

Meritum tego posta to: CZYTAJMY SKŁADY :)
Czytaj więcej »
on 15:02 6
Podziel się!
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Jestem Tutaj!

O mnie

O mnie
Studentka grafiki, interesująca się zagadnieniami urodowymi i zdrowotnymi. Kontakt i współpraca: paola1117@wp.pl

Obserwatorzy

LINKI

  • POBIERZ SZABLON
  • BRAND AND BLOGGER
  • OUTFITOWNIA
  • KONTAKT

Popularne posty

  • Walka z tradzikiem -Zdjęcia + moi sprzymierzeńcy
    Hej kochani! Dzisiejszy post jest  niezwykle dla mnie ważny, dlatego z wrzuceniem go, przygotowywałam się już dłuższy czas, analizując sytua...
  • Moje hybrydy- ulubiona firma, kolekcja i mity
    Hej wszystkim ! :) Bardzo często udzielam się w tematach na temat hybryd, jednak nigdy nie dodawałam postów w tym zakresie. Dziś nastąpił je...
  • Pierwsze prace dorywcze, hostessa i statysta
    Witajcie ! Chyba każdy, jak już ma wolny czas i przekroczy pewien wiek, wpada na myśl, ze jednak chciałby trochę zarobić. Jak się okazuje, r...

Archiwum

WYSZUKAJ

Witam na moim blogu!

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Etykiety

#PyunkangYul #kremDoTwarzy #resibo 2019 365dni Anti Age Bath&Body Works Biovax Rossman anna maria sieklucka revolution rośliny sałatka semilac
Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Urodowo u Pauliny. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.